Obserwatorzy

piątek, 10 września 2010

Misiaczek

A udziubałam sobie w nocy, do filcu nie mam chyba jeszcze ręki, paluchy pokłute znowu, ale w realu wygląda ten Misiaczek lepiej zdecydowanie niż na zdjęciu

10 komentarzy:

  1. Śliczny ! Ależ Ty masz zawrotne tempo pracy...szok ! Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Misiaczek przepiekniutki:-)Naprawde miniaturowy Slodziak:-)
    Masz zreczne,choc poklute paluszki:-)
    Pozdrawiam Cie Serdecznie-psiankaDK-

    OdpowiedzUsuń
  3. Hola, tienes unas labores preciosas, felicitaciones.
    Saludos, Mercedes.

    OdpowiedzUsuń