Obserwatorzy

piątek, 29 października 2010

Maltańczyk?

No chyba tak, po kilku godzinach pracy spojrzał na mnie takim właśnie wzrokiem jak ni to pudelek ni maltańczyk:). Podobają mi się te kokardki czerwone na psiątkach i misiach:)

4 komentarze:

  1. Jaki fajny tuptusiek:)warto bylo czekac na koncowy efekt:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny jest. Jesteś niesamowita-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny i słodki skąd ty masz takie fajne futerka na te urocze zwierzaczki?

    OdpowiedzUsuń