Obserwatorzy

środa, 6 czerwca 2012

Część dalsza fascynacji oczami

Chyba się nie  uspokoję, zanim te lalki nie poubieram:)
Właśnie skończyłam "zieloną"

Zakochałam się w oczach:)

Zobaczyłam je kilka dni temu w sklepie i zatkało mnie:)
Są świetne-inaczej. A te wyszywane oczka..no cudo.
A wczoraj już jedna naguska dostała kiecuchę

A teraz ich parametry:
Wygląd obłedny-jak wyżej, wzrost -30 cm , oczka wyszywane z malutkimi serduszkami w źrenicach, włosiska do czesania, wykonane z tkaniny chyba grubej bawełny i rarytas!!!!!!!!!!! w rączkach i nóżkach mają druty, które pozwalają im np  stać, założyć nóżkę na nóżkę, siedzieć. Dla mnie to bomba!!!!!!!!!! Jeden minus-wykonane w Chinach, a nie lubię popierać tego typu handlu. Ale raz- nie zawsze. Rozgrzeszyłam się bo pokochałam te pycholki od razu:)

czwartek, 3 maja 2012

Radosny dzień:)

Ucieszyłam się bardzo, bo dzieciaki z Majeczką przyjechali. Majka bardzo chętnie pozuje do zdjęć:).
Niestety, nie udało się za dużo zdjęć zrobić, bo baterie padły, ale cieszę się tymi które mam

niedziela, 29 kwietnia 2012

Jeszcze mniejsze elfiatka:)

Zapomniałam,  że kiedyś kupiłam takie maleństwa, dziś w panicznym poszukiwaniu czerwonych koralików (nie znalazłam zresztą) wpadły mi te dzieciątka elfowe w ręce, a że zostało kilka małych kul....trzask i posadziłam na liściach:). Sprawiła mi ta zabawa znowu dużą frajdę:)
Przy okazji trafiły do zamknięcia dwa malutkie tulace się do siebie aniołeczki:)

piątek, 27 kwietnia 2012

Elfiki wiosenne

Urodziły mi się wczoraj elfiatka:) Po kulach z misiami i pingwinkami przyszedł czas na stworki...ale mam pomysła na coś innego!!!!!!!!!!!Jeszcze kilka dni i przylecą mi kolejne :) Przy okazji "trzasnęłam" lusterko, może się komuś spodoba:)

wtorek, 24 kwietnia 2012

Aniołkowo:)

Weszłam do siebie na blog i zatkało mnie...zapomniałam ,że na stronie nadal u mnie kica sobie zajaczek wielkanocny:)
Robię cały czas a właśnie ten czas przelewa się miedzy palcami. Tydzień mija ,nawet nie wiem kiedy. Roboty coraz więcej ,pomysły latają po głowie, tylko nie ma kiedy realizować. No samo życie...
Anioły urodziły się jak zwykle u mnie-dziwaczne z kolorowymi włosami, w kieckach radośnie napaćkanych kwiatami. Ale kto widział ANIOŁA? Może takie są, jakie ja bym chciała je widzieć?
Całuski dla WAS wszystkich

środa, 14 marca 2012

Mam maraton do wariactwa:)

Już się kiedyś zastanawiałam, dlaczego nie robię czegoś "normalnego"? Ciągnie mnie wiecznie do czegoś innego, zdecydowanie. Mam wzór, ale i tak go natychmiast zaczynam przerabiać na swój sposób. A życie...
Wczoraj wpadłam w dziwny nastrój i poleciałam po bandzie:)
Plastry trzeba skończyć, ale nie będę miała teraz czasu przez kilka dni

piątek, 9 marca 2012

Zapodziało się jajo drewniane...

Nie zrobiłam zdjęcia ,a teraz pakuję i oooooooooo.....jest!!!!!!!!!
Jeszcze trochę i te jajca mnie zasypią:)
Ale kiczowate, no ale jest takie a nie inne:)

wtorek, 6 marca 2012

Kolory mało wiosenne:)

Zostało mi trochę wstążek świecących od poprzednich świąt, ale co tam...może się jajko też błyszczeć. Kto mu zabroni hihihi