Obserwatorzy

wtorek, 9 listopada 2010

Jeszcze gorący:)

Swieżutki jak bułeczki z pieca:)

7 komentarzy:

  1. Zachwycilam sie malutkie dziecko! Jeeeeeejjjjjjuuuuu! Jeszcze chwile i tupne noga, ze tez chce takie cudo! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kapitalny misiaczek , masz racje jest sliczny .

    OdpowiedzUsuń
  3. Uroczy. Coraz piękniejsze wychodzą Ci te misiaczki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku...niesamowite maleństwo! :)

    OdpowiedzUsuń