Obserwatorzy

poniedziałek, 28 listopada 2011

Poranne COŚ

Urodziło mi się właśnie takie COŚ:)
Tylko proszę nie pytać co To? Bo nie wiem sama..do dziwactw jestem pierwsza. Wstałąm rano, posprzątałam i natchnął mnie poród:). Poprawił mi humor natychmiast:)

9 komentarzy:

  1. to cosik od robactwa ,bym powiedziała :)
    ale takie milusińskie
    pewnie jakaś pożyteczna odmiana :)

    OdpowiedzUsuń
  2. no i piekne jest to cos rewelka,super

    OdpowiedzUsuń
  3. uroczy:) przypomina mi Gucia, no ale ten zdecydowanie lepiej wygląda, tak jakoś radośniej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudności pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń