
Będę powoli uczyła się tego pisania uparcie.Zapytała mnie właśnie Anna ,dlaczego "chomiczkowy" w nazwie blogu.Od urodzenia mam syndrom zbieractwa,wszystko "przydamisieto".A "kokusia" w podpisie to przewrotnie po mojej ukochanej psince Koko-grzywaczce chinskiej
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz