Obserwatorzy

sobota, 8 maja 2010

Burzowo-deszczowo-laleczkowo

Taka wstrętna pogoda zaowocowała  "wsiową" dziewojką. Znowu te zdjęcia takie sobie, ale dziewczyna...hoho..radosna. Przy okazji wykorzystuje resztki wełny. Tych kłębuszków mam wszędzie masę, starczy mi na kilogramy zabawek-maskotek.

3 komentarze:

  1. no to jeszcze dziadka trzeba zrobic :)

    OdpowiedzUsuń
  2. no super,ale dziadek tez musi byc!

    OdpowiedzUsuń
  3. jaka fajna i ten koszyczek ma fajny.super

    OdpowiedzUsuń